poprzedni artykułnastępny artykuł

Kleopatra, Jadwiga, Elżbieta I — nieznane fakty o największych władczyniach świata

Czy Kleopatra była czarownicą?

Większość z nas chyba słyszała o władczyni Egiptu i faraonie Kleopatrze, słynącej z urody, intelektu i romansu z Juliuszem Cezarem. Można spotkać się z twierdzeniami, że panowała dzięki posiadanej magii, ale jak naprawdę doszła do władzy w czasach tak trudnych dla kobiet? Na początku należy zaznaczyć, że Kleopatra była z pochodzenia Greczynką, ale jej rodzina wyemigrowała do Egiptu, gdzie też urodziła się przyszła władczyni. Uroda nie była jej jedynym atutem, bowiem była wykształcona w matematyce, filozofii i astronomii oraz mówiła biegle w kilkunastu językach. Jej imię jest złożone z dwóch członów: kleos – chwała i pater – ojciec. Sama o sobie twierdziła, że jest egipską boginią Isis. Wstąpiła na tron w 51 r. p.n.e. Miała wtedy osiemnaście lat i poślubiła swojego młodszego brata Ptolemeusza XIII. Kiedy wstępowała na tron z młodszym bratem, liczyła na to, że władza będzie tylko w jej rękach. Przykładała dużą wagę do tradycji i religii, biła własną monetę, ale wskutek dworskich intryg została oskarżona o spisek i utraciła swoją przewagę. Już dwa lata po objęciu tronu została obalona i musiała uciekać w obawie o własne życie. Zamiast stale się ukrywać, wolała działać z ukrycia. Z górnego Egiptu udała się do Palestyny, gdzie zyskała poparcie dawnych przyjaciół jej ojca. Z pomocą Cezara udało jej się powrócić do pełni władzy w Egipcie. Kleopatra była i jest nadal różnie postrzegana, jako pijaczka, pożądliwa niewiasta czy nawet czarownica. Pewne jest natomiast jedno – ta wielka władczyni z okresu starożytności dla władzy była w stanie zrobić niemal wszystko.

Nieznana twarz królowej Jadwigi Andegaweńskiej

Jadwiga Andegaweńska nie była jedynie figurantką na tronie ani cichą pogrążoną w modlitwie ascetką. Swoją pobożność łączyła z ambicją, ale zanim została ogłoszona świętą, była uważana za cudzołożnicę i prostytutkę. Nie bała się jednak wypominać błędów nawet najwyżej postawionym ludziom w hierarchii Kościoła. Potrafiła wpływać na proboszczów czy nawet biskupów. Kiedy duchowni przeciwstawiali się jej planom, potrafiła z nimi tak rozmawiać, że zawsze zgadzali się na jej warunki. Przykładem może być wielka afera w 1392 r., kiedy to przy awansie na biskupa pominięto jej kandydata. Potrafiła też sprzeciwić się samemu papieżowi, gdy w liście do Urbana VI prosiła ojca o niedawanie wiary licznym oskarżeniom na temat jej małżeństwa z Władysławem Jagiełłą. Z czasem nabrała wprawy w grze prowadzonej z papiestwem, podobnie jak czyniła to jej babka Elżbieta Łokietkówna. Potrafiła dotrzeć do papieża, jednocześnie wypominając mu błędy w Kościele. Dzięki temu jej pozycja w Rzymie rosła, a gdy w 1389 r. urząd objął nowy papież Bonifacy IX, notowania samej Polski wzrosły. Urban nie traktował Polski jako ważnego polityczne przeciwnika, ale jego następca wręcz odwrotnie. Coraz częściej korespondowano z Polakami i wydawano więcej dokumentów dotyczących naszego kraju. Zmieniła się zatem relacja między Polską a Rzymem. Jadwiga w całej Europie była mieszana z błotem, a papieski trybunał rozstrzygał, czy jest cudzołożnicą. Mało tego, jej własny mąż nie wierzył w jej niewinność. Jako czterolatka została poślubiona austriackiemu księciu Wilhelmowi Habsburgowi. Ceremonia wymagała, by we właściwym czasie doszło do skonsumowania związku. Osiem lat później nadszedł czas na noc poślubną, którą w ostatniej chwili udało się udaremnić. Jadwiga wyrzekła się związku z Wilhelmem, wybierając małżeństwo z Jagiełłą. Po zerwaniu zaręczyn Wilhelm rozpowiadał nieprawdziwe plotki o Jadwidze tak, że o zdradzie polskiej królowej opowiadano w całej Europie. O małżonku Jagielle złe opinie rozgłaszali natomiast Krzyżacy. Mieszano go z błotem, oczerniając przy tym Jadwigę, która rzekomo poślubiła go z przymusu. W całej tej sensacji Austriacy złożyli w Rzymie skargę na polską królową, domagając się unieważnienia tego małżeństwa, ale Habsburgowie nie mieli żadnych silnych argumentów w tej sprawie. Tak naprawdę jest to tylko krótka notatka o historii tej fascynującej kobiety, która wbrew wszystkiemu została nie tylko królową, ale i władcą w nieznanym wcześniej dla niej kraju. Jej koronacja była jedną z lepszych rzeczy, jakie przytrafiły się Polsce. Przez liczne plotki i kłamstwa życie dręczonej i oskarżanej Jadwigi zamieniło się w piekło. Jadwiga Andegaweńska mimo młodego wieku była niezwykłą władczynią naszego kraju, choć jej sylwetka jest nadal mało znana i niedoceniana przez współczesne społeczeństwo.

Elżbieta I Wielka – tego o niej nie wiecie

Elżbieta I była ostatnią przedstawicielką z dynastii Tudorów. Liczna służba, wiele rezydencji i kosztowne podróże miały służyć podtrzymaniu świetności angielskiej monarchii. Elżbieta, zwana również Wielką, zasiadła na tronie w 1558 roku, który odziedziczyła po siostrze Marii Tudor. Potężny dwór liczył setki osób i ponad pięćdziesiąt rezydencji w całej Anglii, była to zatem ogromna i bardzo kosztowna infrastruktura. Elżbieta była córką Henryka VIII, przez którego była odtrącana rzekomo jako nieprawe dziecko i nazywana Królową Dziewicą. Za jej czasów Anglia stała się jednym z największych mocarstw europejskich, ale o samej władczyni krąży wiele legend i tajemnic, o których nie dowiemy się w szkole na lekcjach historii. Elżbieta nie spieszyła się do małżeństwa, głównie z powodu tragicznego końca małżeństwa jej matki i śmierci macochy w dzieciństwie. Przez lata odmawiała kandydatom starającym się o jej rękę. Wtedy to pojawiły się plotki o jej deformacjach, niepłodności czy utracie włosów tuż po trzydziestce. Niechęć do małżeństwa wynikała zarówno z osobistych przekonań oraz wiary, że ona sama potrafi zapewnić Anglii, co najlepsze. Najbardziej szokująca może się jednak wydawać teoria o rzekomo męskiej płci Elżbiety. Takie teorie pojawiały się dzięki nietypowym cechom królowej, a mianowicie smukłej sylwetce, długim palcom, zainteresowaniom polowaniami, jazdą konną oraz ciężkim makijażom i ubieraniu wysokich kołnierzy. Ciekawostką jest również fakt, że Elżbieta na żadnym z portretów się nie uśmiecha. Przyczyną mogły być czarne zęby królowej, których stan był spowodowany spożywaniem w nadmiernej ilości słodyczy. Elżbieta podobno nie kąpała się przez wiele tygodni i nie zmieniała ubrań. Szybko zaczęła się starzeć, a wypadające włosy zakrywała peruką. Zmarszczki i ślady po ospie natomiast maskowała białą ołowianą maścią i dużą ilością pudru. Żądała, aby na portretach przedstawiać ją jako młodą kobietę z bujnymi lokami i sukniami ozdobionymi klejnotami.

Autorka: Ewelina Makoś

Poznaj najpiękniejsze polskie piosenki o kobietach w Magazynie Koncept.

Artykuły z tej samej kategorii

Odległe korzenie wojny na Ukrainie

Jakie wydarzenia kształtowały losy Rosji i Ukrainy na przestrzeni lat? Jak XVII-wieczna ugoda wpłynęła na krajobraz geopolityczy? Dowiedz się,...

Kobiety smutnego grudnia

Grudzień 1981. Jakich działaczy antykomunistycznych znasz? Oprócz mężczyzn, ile bohaterek stanu wojenngo potrafisz wymienić? Odkryj historie kilku niezwykłych kobiet,...

Stracone nadzieje

Dlaczego powstanie listopadowe pozostawiło tak silny ślad w historii Polski? Opowieść o buncie, walce z nadużyciami i upadku, który...