poprzedni artykułnastępny artykuł

Wiktor Świetlik: Mniej czarodziejów, więcej cudów!

Dość powszechnym odczuciem jest to, że w Polsce mamy zbyt wielu urzędników, szczególnie jeśli uwzględnić efekty ich pracy. W związku z tym – od czasu do czasu – powoływano specjalne komórki do spraw uszczuplenia biurokracji. Efekt? Był taki, że owe komórki zatrudniały ludzi do swojej obsługi i urzędników przybywało. Mam wrażenie, że podobnie wygląda walka z bezrobociem w Polsce i na Zachodzie. Zapewnienie pracy, szczególnie młodym ludziom, mają wypisane na sztandarach wszystkie możliwe ruchy polityczne. Jeśliby wzrost nakładów na organizacje, fundusze i programy do walki z bezrobociem miałby być proporcjonalny do efektu, to chyba już powinniśmy mieć niemal stuprocentowe zatrudnienie – czyli pracowaliby wszyscy ci, którzy chcą pracować. Jest odwrotnie. Niestety, te wszystkie genialne patenty i noszące profesjonalne nazwy obfite strumienie euro przypominają często Czarodzieja z krainy Oz, który miał być potężnym magiem. Ostatecznie okazał się cyrkowym brzuchomówcą i hochsztaplerem, który dzięki sprytnie wciskanemu innym kitowi potrafił dopomóc sobie, ale nikomu innemu. Jednak może nawet od niego można się czegoś nauczyć? Czekać na cud spowodowany przez polityków i okraszać oczekiwanie roszczeniowymi hasłami to nader spore ryzyko. Można się nie doczekać. Już dużo mniejsze poniesiemy podejmując walkę. Nasze otoczenie to nie tylko historie tych, którzy przez lata nie mogą znaleźć pracy, ale i tych, którzy odnoszą sukces. Coraz częściej jest on efektem nie tylko indywidualnego geniuszu, pracowitości czy szczęścia, ale współpracy, zdolności do kooperacji, wymiany, dzielenia się z innymi i wzajemnego zaufania. Tego wszystkiego, a także jak najwięcej zdrowia, spokoju i szczęścia Wam i Waszym Bliskim życzy cała redakcja „Konceptu”. Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku 2014. Wiktor Świetlik

Artykuły z tej samej kategorii

Kanapka z salami i serem szwajcarskim

Czyli jak zrobić coś wielkiego. Znasz to uczucie, kiedy planujesz zrealizować duże zadanie? Poświęcasz wiele chwil rozmyślaniu nad tym i uświadamiasz sobie,...

Nowe otwarcia

Nowy Rok nieodmiennie kojarzy nam się z postanowieniami noworocznymi. Więc co robimy 31 grudnia? Otwieramy kajecik albo bardziej nowocześnie laptopa, i spisujemy co chcielibyśmy osiągnąć...

Od szklanki wody do zmiany życia.

Postanowienia noworoczne to z jednej strony tradycja – każdy z pewnością o nich słyszał i na pewno wiele osób je podejmowało, z drugiej strony z pewnością nie kojarzą się...