poprzedni artykułnastępny artykuł

W sutannie wśród powstańców

Rok 2023 upłynął pod znakiem 160 rocznicy wybuchu powstania styczniowego. W ramach uczczenia pamięci tych wydarzeń wydano wiele publikacji, zorganizowano pamiątkowe wystawy muzealne, odbyły się również konferencje naukowe. Wraz z końcem roku pojawiły się zapowiedzi filmu dotyczącego postaci dowódcy ostatniego walczącego w powstaniu oddziału – księdza Stanisława Brzóski. 

Losy przed powstańcze

Urodził się 30 grudnia 1832 roku jako syn Marcelego Brzóski i Karoliny z Enskajtów. Jego ojciec był sygnującym się herbem Nowina zubożałym szlachcicem. Po ukończeniu szkoły w Białej Podlaskiej, początkowo studiował na Uniwersytecie Kijowskim. Naukę jednak porzucił na rzecz wstąpienia do seminarium, po którego ukończeniu podjął posługę jako wikariusz w parafii w Sokołowie Podlaskim. Miał wtedy możliwość rozwijać swój talent kaznodziejski, który przyciągał do świątyń wielu wiernych. W 1860 został przeniesiony do parafii w Łukowie, gdzie aktywnie działał na rzecz ludzi chorych i wykluczonych społecznie przez sytuację majątkową.

Kapłan jeszcze przed wybuchem powstania angażował się patriotycznie w sprawy polskie – kilka lat po święceniach został skazany na uwięzienie w twierdzy Zamość za wygłoszenie patriotycznego kazania. Choć zasądzony wyrok był wyższy, finalnie spędził w więzieniu trzy miesiące. Sytuacja ta popchnęła go do podjęcia decyzji o jeszcze aktywniejszym zaangażowaniu się w sprawy niepodległościowe. Złączył się z ugrupowaniem tzw. „Czerwonych”. Został mianowany naczelnikiem powiatu łukowskiego. Funkcję złożył wraz z wybuchem powstania. 

Duchowy przywódca

Stanisław Brzóska powstanie rozpoczął szturmem na rosyjski garnizon w Łukowie. Pomimo poniesienia małych strat, skończył się on niepowodzeniem. Z ramienia Rządu Narodowego mianowano go naczelnym kapelanem powstania. Przed powstaniem oddziału pod jego dowództwem walczył u boku płk. Walentego Lewandowskiego. Został ranny w potyczce pod Sosnowicą. Po wyzdrowieniu dołączył do oddziału Karola Krysińskiego, a następnie Michała Heydenreicha. Walczył wówczas w bitwie pod Żyrzynem. Oddział został rozbity pod Fajsławicami – Brzózka był jednym z nielicznych, którzy przeżyli to starcie. Zapadł na tyfus i dopiero z końcem 1863 ponownie zaczął aktywnie angażować się w sprawy militarne. 

Z początkiem 1864 rozpoczął tworzenie swojego oddziału, złożonego w większości z chłopów. Według różnych głosów uważa się, że powodem był ukaz uwłaszczeniowy i ostatnia próba pozyskania włościan dla sprawy zrywu, według innych stworzenie oddziału nie byłoby możliwe bez chociaż minimalnego poparcia środowiska chłopskiego. Wśród żołnierzy rosyjskich wywoływał popłoch do tego stopnia, że zaczęli wierzyć, iż Brzóska jest chroniony przez mistyczne siły. Sława kapłana stała się tak duża, że namiestnik Królestwa Polskiego, Fiodor Berg, zagroził ludności surowymi karami za wspieranie oddziału. Do Brzóski próbowano zniechęcić również kościelnych hierarchów, których zmuszano do potępienia działań kapłana i pozbawienia go godności kapłańskiej. Biskupi nie ugięli się jednak pod naciskiem zaborcy.

Oddział ostatecznie został rozbity wraz z końcem roku. Sam Stanisław Brzóska wraz ze swoim adiutantem ukrywał się pod Sokołowem Podlaskim. Miejsce jego przebywania zostało ujawnione przez jedną z torturowanych przez Rosjan kurierek – Antoninę Konarzewską. Po obławie na wieś, mężczyźni dostali się do niewoli. “Ostatni powstaniec” został skazany na karę śmierci poprzez powieszenie, co wykonano 23 maja 1865 roku na rynku w Sokołowie Podlaskim w obecności kilku tysięcy obserwujących.

Ostatni mężny

Sława księdza-powstańca nie zniknęła również po jego śmierci. Powstało wiele ludowych legend i opowieści o przygodach jego oddziału. W najciemniejszych momentach walki z zaborcami ksiądz Brzóska był przywoływany jako symbol nieugiętego oporu wobec wrogiej władzy i umiłowania wolności. Jest to też znaczący element wyjątkowej roli, jaką w walce o niepodległość i suwerenną Polskę odegrał Kościół Katolicki, którego kapłani we wszystkich zaborach aktywnie działali na rzecz wolności swych wiernych.

Artykuły z tej samej kategorii

Redaktor nie do zdarcia

Redaktor, który stawiał czoła bardzo burzliwym czasom, począwszy od I wojny światowej poprzez wojnę polsko - bolszewicką, aż do...

Prosto z mostu – Stanisław Piasecki

Redaktor, wydawca, endek, a zarazem człowiek wielu sprzeczności. Kim był Stanisław Piasecki, któremu jeden ze swoich tekstów poświęcił Konstanty...

Rzecz o Andrzeju Trzebińskim

Postać, która na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się spośród swoich rówieśników z Pokolenia Kolumbów. To jednak człowiek, który...