poprzedni artykułnastępny artykuł

Mam pomysł na biznes! Co teraz? Walka romantycznego i oświeceniowego podejścia

Rzucić wszystko i poświęcić się z dnia na dzień swojemu pomysłowi biznesowemu, czy poświecić wiele dni, tygodni, a nawet miesięcy na analizę rynku, opracowanie modelu biznesowego, by na końcu odpuścić, gdyż przeraża nas ryzyko, a wewnętrzny ogień już wygasł? Co myśli początkujący młody startupowiec? Często snuje wizję stworzenia czegoś wielkiego i przełomowego. Przewiduje szybki rozwój, budowanie wielkiego biznesu. Kto by nie chciał osiągać kolejnych pięter piramidy Maslova w szybkim tempie? W biznesie można spotkać dwa podejścia, na potrzeby tego artykułu nazwiemy je romantycznym i oświeceniowym.

Romantyczne opium biznesowe

Czucie i wiara silniej mówi do mnie

Niż mędrca szkiełko i oko.

Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,

Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.

Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

Miej serce i patrzaj w serce!

– Adam Mickiewicz, Romantyczność

Romantyzm jest niewątpliwie cechą wielu początkujących przedsiębiorców. Jest to niezbędne podejście, wielkie rzeczy nie powstają bez wielkich wizji i chęci przełamania pewnego zastanego status quo. Takie romantyczne plany potrafią nieść na duchu, przyprawiać wielu pozytywnych emocji i dawać motywację do działania. Jest to paliwo napędowe dla wielu pomysłów biznesowych, ale i pewnego rodzaju opium, które paraliżuje części mózgu odpowiedzialne za trzeźwą ocenę ryzyka.

Wielokrotnie można spotkać startupowców, którzy są święcie przekonani o słuszności pomysłu i nieomylności swojego modelu biznesowego. Taka pewność siebie jest pozytywna, jednak wielokrotnie może przyczynić się do równie szybkiego upadku. W Polsce pierwszych trzech lat działalności nie przeżywa nawet do 80% wszystkich przedsiębiorstw.

Jest wiele przyczyn takiego stanu rzeczy, poza typowymi problemami biurokratycznymi i podatkowymi jednym z wiodących powodów jest spadek motywacji założycieli i rozczarowanie dotychczasowymi osiągnięciami. Romantyczne opium przestaje działać, rynek weryfikuje nasz pomysł, karuzela marzeń przestaje wirować i nagle wszystkie piękne wizje rozbijają się o rzeczywistość i twarde dane.

Romantyzm stawiał również na indywidualizm, który w biznesie nie jest najlepszym przyjacielem. Przywództwo jest niezbędną cechą przedsiębiorcy i gdy jest to pozycja otwarta, znacznie zwiększa się szansę na sukces. Niestety zdarzają się również osoby zamknięte na współpracę i tworzenie synergii w wielu obszarach. Strach przed kradzieżą pomysłu, brak wymiany zdań i konfrontacji założeń z osobami zewnętrznymi często prowadzi do nieprawidłowych wniosków i szybkiego zniechęcenia.

Twardziej stąpać po ziemi się nie da

Oświecenie głosiło prymat rozumu i logiki jako głównych narzędzi wspomagających poznanie i podejmowanie decyzji. Wiele osób utożsamia przedsiębiorczość z analizą matematyczną i zaawansowanymi wzorami oraz modelami. Jest to częściowa prawda, bez tego nie da się określić rentowności przedsięwzięcia, spodziewanych wyników oraz dowiedzieć się, jak najlepiej funkcjonować na rynku. Także tego, czy nasz pomysł w ogóle ma racje bytu. Bez szerokiej, obiektywnej analizy rynku i potencjału biznesowego nie da się pozyskać inwestora, ale i nie powinno się samemu startować. Powód jest prosty – łatwo spalić pomysł na starcie oraz popaść w tarapaty finansowe w bardzo szybkim tempie.

Czy jest to idealne podejście? Również nie. Nadmierna ostrożność i analityka potrafią sparaliżować decyzyjność i nie pozwolić na odpowiednie działanie w najlepszym czasie. Bez przywództwa i obranego kierunku żaden statek nie wypłynie, a jeśli już, to spóźniony. Wielu potencjalnych przedsiębiorców nie decyduje się na prowadzenie biznesu ze względu właśnie na brak odpowiedniej motywacji lub strach przed ryzykiem, które odpowiednio zdiagnozowali i oszacowali. Ile takich przełomowych pomysłów pozostało w sferze marzeń wyłącznie z tych powodów? Nigdy się nie dowiemy.

Idealny model

W biznesie potrzebne jest zarówno mędrca szkiełko i oko, jak i czucie oraz wiara. Dopiero taki mix elementów tworzy kompletną postać gotową do podjęcia drogi przedsiębiorcy. Jeśli komuś brakuje powyższych cech, powinien w ramach budowania zespołu kompletować na pokład osoby właśnie z takim podejściem.

Artykuły z tej samej kategorii

Ekologiczne trendy w e-commerce

Zielona rewolucja w e-commerce! 🌍🛍️ Jak branża przystosowuje się do zmieniających się oczekiwań społeczeństwa i staje się bardziej zrównoważona?...

Co z tymi nieruchomościami? Obecna sytuacja na rynku.

Jak wygląda obecny stan rynku mieszkaniowego? Sprawdź istotne trendy oraz wyzwania i przekonaj się, jakie zmiany czekają nas w...

Biznes odpowiedzialny społecznie

Skrót ESG pochodzi od pierwszych liter trzech angielskich słów: environmental (z ang. środowisko), social (z ang. społeczeństwo) oraz governance (z ang. ład korporacyjny). ESG...