poprzedni artykułnastępny artykuł

Krzysztof Przybył, prezes fundacji „Teraz Polska”: Co dałby nam Nobel naukowy

Jest rok 2018. Informacje o sukcesie Polski pojawiły się już chyba we wszystkich najbardziej opiniotwórczych mediach świata – od The New York Times’a po Al Jazeerę. Ekwiwalent mediowy tych pozytywnych doniesień o naszym kraju przekroczył już dawno 500 mln USD. Rozmowy o współpracy podjęły ze stroną polską wszystkie liczące się instytut badawcze. Rząd USA przeznaczył z rezerwy dodatkowe środki na strategiczną inwestycję na terenie Polski. O tej decyzji poinformował polskiego premiera prezydent USA w prywatnej rozmowie telefonicznej. O podobnej inwestycji myśli także duży koncern z Chin. To polski zespół naukowców otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie nauk ścisłych. Co by zmienił Nobel w postrzeganiu Polski? Poza chwilowym zainteresowaniem światowych mediów pewnie bezpośrednio na dany moment niewiele więcej. Na pewno byłby kolejną zauważalną cegiełką pod fundamenty silnej i rozpoznawalnej marki – Polska. W 2012 roku, dzięki Euro, udowodniliśmy, że jesteśmy krajem otwartym, nowoczesnym i cywilizowanym (jakkolwiek kolokwialnie by to nie brzmiało). W roku 2016 będzie okazja, poprzez działania Wrocławia jako Europejskiej Stolicy Kultury, pokazać się światu z jeszcze innej strony. Nobel dla Polski z kolei wypełniłby chyba najmniej wyrazisty obecnie obszar w postrzeganiu naszego kraju – związany z innowacyjnością, wysoką technologią i specjalistyczną wiedzą. Choć zdecydowanie ważniejsze od samego faktu otrzymania takiej nagrody, byłoby wykorzystanie tej szansy w kolejnych latach, zarówno bezpośrednio w obszarze nauki i gospodarki (kolejne innowacje, specjalizacja, komercjalizacja, przemysł itd.), jak i w obszarze propagandowym i medialnym.   Krzysztof Przybył, prezes fundacji „Teraz Polska”

Artykuły z tej samej kategorii

Młoda Polska cz. 3: Będąc młodym intelektualistą WS 2022

W rozkwicie młodości możemy dokonać rzeczy wielkich. Młode lata sprzyjają byciu czystej wody ideowcem. Czy można w tym czasie osiągnąć mądrość i uniknąć...

Kisiel w Odrze – felieton Wiktora Świetlika

Człowiek nigdy do końca nie przewidzi, jaki rejon Polski stanie się bohaterem medialnego sezonu ogórkowego. Ale co do jednego może być pewien – jak...

Kieszonkowe końce świata [felieton Wiktora Świetlika]

Z faktu, że oswajamy się z obecnością potwora, nie wynika, że przestaje on istnieć. Z faktu, że codziennie patrzymy na cierpienie, nie wynika, że jest ono mniejsze. Warto o tym pamiętać,...