poprzedni artykułnastępny artykuł

Opolskie: Franciszka Koraszewska (1868–1947) – Baba potęgą jest

Życie Ślązaków przez wieki rządziło się własnymi prawami. Kobiecy etos, w który wpisuje się pracowitość, pobożność i zaradność, od lat owiany jest mgiełką tajemnicy, towarzyszącą także życiorysowi Franciszki Koraszewskiej.

Urodzona w 1868 r. w Katowicach kobieta problemy Ślązaków znała od podszewki. W czasach, w których Polski próżno było szukać na mapach z powodu znalezienia się pod władzą zaborców, Górny Śląsk znajdował się w administracyjnych granicach Królestwa Pruskiego. Zamieszkujące tamte tereny kobiety nie miały łatwego życia – od momentu zamążpójścia obejmował je zakaz pracy zawodowej.

W 1850 r. postanowiono również, że mogą przynależeć wyłącznie do organizacji religijnych, a ich obszary zainteresowania miało wyznaczać tzw. die drei K: Kinder, Kirche, Küche – dzieci, kościół i kuchnia. Wśród przeciwniczek takiego podejścia znalazła się m.in. Franciszka.

Pomimo tego, że w jej rodzinnym domu królował język polski, niemieckiego musiała się nauczyć w szkole. Można podejrzewać, że to właśnie edukację uważała za siłę napędową społeczeństwa, skoro nie tylko ukończyła szkołę ludową, ale także kursy robót ręcznych. Pasjonowały ją nauki przyrodnicze, ale ze względu na brak funduszy nie mogła sobie pozwolić na dalsze zdobywanie wykształcenia.

Jej wydziergane, wyhaftowane lub wyszydełkowane zapaski fascynowały nie tylko najbliższych, co przyczyniło się do zakupu przez nią opolskiego sklepu, który stał się miejscem współdzielenia pasji z tłumami klientów. Na jego szyldzie znalazło się jej błędnie zapisane nazwisko „Czock”, co po raz pierwszy zwróciło uwagę jej przyszłego męża Bronisława Koraszewskiego. Powiadomiona o tym Franciszka nie tylko postanowiła poprawić błędną wersję, zamieniając ją na „Czok”, ale także na nowo odkryć własne korzenie.

Wspomniany Bronisław Koraszewski, polski działacz, będący zarazem wydawcą „Gazety Opolskiej”, założycielem opolskiego Banku Ludowego i Towarzystwa Polsko-Katolickiego, skradł serce zaradnej Ślązaczce. Ich ślub był wydarzeniem wyjątkowym, w związku z czym nie mógł nie odbyć się opolskiej katedrze. Podczas niewielkiego – jak na tamte czasy – wesela, w którym wzięło udział 80 gości, można było przekazać finansowe wsparcie na rzecz polskich naukowców. Już wtedy było widać, że będzie to związek szczególny.

Sprowadzane do Opola polskie książki stały się przyczyną problemów nowożeńców. Niegroźne ze współczesnego punktu widzenia utwory Stanisława Bełzy (Dla drogich dzieci) oraz Stanisława Wyspiańskiego (Wesele) zostały zniszczone, bowiem uznano je za zagrażające bezpieczeństwu pruskiego państwa. Nie był to jednak koniec działań niepokornego małżeństwa.

W sprawę ksiąg zakazanych uwikłany był głównie Bronisław, Franciszka zaś w 1907 r. zachęcała kobiety do udziału w katowickim wiecu, który niósł edukacyjną nadzieję związaną z losami kolejnych pokoleń. W czasie jego trwania ok. 1000 kobiet domagało się poprawy warunków życia polskich dzieci, ich lepszego traktowania przez tamtejszych nauczycieli, a także możliwości nauczania języka polskiego. Damskie zaangażowanie (nie tylko w kwestie oświatowe) zaowocowało powołaniem w 1914 r. Związku Towarzystw Kobiecych, który cztery lata później zmienił swą nazwę na Związek Towarzystw Polek. Jego członkinią była również Koraszewska.

Skomplikowana sytuacja Ślązaków doprowadziła do wybuchu powstań i organizacji plebiscytów, których wyniki miały zadecydować o tym, do kogo finalnie należeć będzie Górny Śląsk. Nieco wcześniej jednak, dzięki staraniom tymczasowego Komisariatu Narodowej Rady Ludowej, udało się zorganizować Polski Sejm Dzielnicowy, którego członkami byli mieszkający na terenie Niemiec oraz zaboru pruskiego delegaci polskiej narodowości. To właśnie w jego szeregach znalazła się Franciszka Koraszewska.

W sercu członkini Polskiej Organizacji Wojskowej, uhonorowanej m.in. Krzyżem Niepodległości oraz Gwiazdą Górnośląską, aż do śmierci w 1947 r. znajdowała się gotowość do walki za prawo bycia Polakiem.

Magdalena Maciejewska

fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, wikipedia.org | image: Freepik.com

Przeczytaj całość: Prekursorzy wolności – wydanie specjalne.

Dofinansowano ze środków Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego w ramach Funduszu Patriotycznego.

Artykuły z tej samej kategorii

Czy miłość można zaplanować?

Czy planowanie miłości to dobry pomysł? Czy może lepiej po prostu przygotować miejsce dla drugiej osoby i pozwolić jej...

Kraina winem i pizzą płynąca

Nigdy nie byłam orłem z geografii. Na mapie Polski zazwyczaj umiałam znaleźć morze, góry i Wisłę. Z mapą świata było tylko gorzej. Austria i Australia zawsze...

Przegląd intrygujących kierunków studiów w Polsce

Jeśli na studia przyciąga Was nie tylko możliwość zdobycia nowych przyjaźni i wyższego wykształcenia, ale też unikalnej wiedzy, której nie sposób zdobyć nigdzie indziej, warto przyjrzeć...