poprzedni artykułnastępny artykuł

Domowe zacisze mieszczanina

Jeżeli będziecie mieć okazję, aby odwiedzić Gdańsk, to krocząc jego malowniczymi ulicami, nie zapomnijcie wstąpić do Domu Uphagena, gdzie czas się zatrzymał.

Dzieje kamienicy

Dom Uphagena – Muzeum Wnętrz Mieszczańskich to wyjątkowa zrekonstruowana kamienica, leżąca przy ulicy Długiej 12 w Gdańsku. Budynek należał niegdyś do rodziny Czapskich, lecz w 1775 roku został on nabyty przez Johanna Wilhelma Uphagena, historyka, późniejszego ławnika i rajcę gdańskiego, pochodzącego z zamożnej rodziny kupieckiej. Nowy właściciel kamienicy zlecił mistrzowi budowlanemu Johannowi Beniaminowi Dreyerowi szereg zmian architektonicznych, których zakres znamy dzięki zachowanemu kontraktowi z 1775 roku.

Dlaczego jednak jest to obiekt tak istotny i interesujący? Istnieją dwa aspekty czyniące go wyjątkowym. Pierwszy z nich dotyczy historii budynku. Gdańskie kamienice, przechodząc w ręce coraz to nowszych właścicieli, zmieniały wielokrotnie swoje wyposażenie, układ pokoi, niekiedy zdarzało się, że dokonywano znacznie większych metamorfoz. Zwykle również nie na długo mieszkania należały do jednej rodziny mieszczańskiej. Tymczasem w wyniku zapobiegliwości Uphagena dom przy ulicy Długiej 12 przez cały wiek XIX należał wyłącznie do spadkobierców wspomnianego rodu. Ponadto nowi właściciele nie mogli wprowadzać dużych zmian w wystroju. Gwarantował to Statut Fundacji Rodzinnej, założonej przez pierwszego z familii Uphagenów właściciela kamienicy. Natomiast w latach 1911 – 1944 budynek pełnił rolę muzeum prezentującego reprezentatywne wnętrze mieszczańskie z końca XVIII wieku. Niestety w 1945 roku kamienica została zniszczona, podobnie jak większość Głównego Miasta. Po wojnie zdecydowano się jednak odbudować ją z zachowaniem jej historycznej głębokości. Dzięki temu w trakcie zwiedzania możemy przenieść się w czasie do dawnego Gdańska. Mimo wszystko prace rekonstruktorskie nie zostały podjęte od razu, w związku z czym dopiero w 1998 roku ponownie otwarto Muzeum Wnętrz Mieszczańskich.

Pomieszczenia małe i duże

Kolejnym aspektem wyróżniającym Dom Uphagena na tle innych muzeów jest jego wartość edukacyjna z zakresu historii wnętrz. Kamienica prezentuje zespół pomieszczeń typowych dla zamożnej klasy mieszczańskiej z drugiej połowy XVIII wieku. Budynek składa się z sieni, dawnego kupieckiego kantoru (obecnie mieści się tam sklep muzealny), małego saloniku na antresoli, salonu, dużej i małej jadalni, trzech małych saloników (wśród nich znajduje się pokój muzyczny), pomieszczeń gospodarczych, a także usytuowanych na drugim piętrze niezrekonstruowanych pokojów przeznaczonych na wystawy czasowe.

W 1944 roku niemieccy konserwatorzy zabytków ewakuowali wyposażenie i wystrój domu, całość została także przy tym zinwentaryzowana. Dzięki ich pracy wiele udało się ocalić przed zniszczeniem, lecz nie zachował się wykaz miejsc, do których miano przewieźć meble, obrazy oraz część wystroju. Obecnie na wyposażeniu Domu Uphagena znajdują się przepiękne antyki, oddające ducha przełomu XVIII i XIX wieku.

Pokoje pełne barw

Muzeum Wnętrz Mieszczańskich zachwyca niezwykłymi malunkami na niskich boazeriach. Salonik na antresoli ozdobiony jest motywami chińskimi, natomiast w oficynie bocznej odkrywamy pokoje ozdobione motywami owadzimi, kwiecistymi i ptasimi. Barwy malowideł są delikatne, czasem wręcz pastelowe, dzięki czemu jasne wnętrza wprowadzają nas w pogodny nastrój. Zgodnie z tematyką ozdobione zostały także drzwi pomieszczeń. Ściany nad boazerią pokryto zachwycającymi tkaninami, a sufit upiększa misterna sztukateria. Co istotne, Dom Uphagena zawiera kilka mebli (stół i krzesła) pochodzących z oryginalnego wyposażenia, które odnajdziemy w małej jadalni.

Na parterze oficyn mamy okazję przyjrzeć się również, jak żyła służba w kamienicy. Do oglądania dostępna jest mała komórka z łóżkiem, stołem i kilkoma krzesłami. Na koniec zwiedzania możemy ponadto zajrzeć do kuchni, a jeśli ogarnie nas zmęczenie, usiąść na ławce na podwórzu pod cieniem okazałego drzewa.

Muzeum Wnętrz Mieszczańskich w Gdańsku jest z całą pewnością miejscem wyjątkowym. Zachęcam do odwiedzenia kamienicy przy ulicy Długiej 12, która oczarowuje wygodą połączoną z delikatnym pięknem.

Artykuły z tej samej kategorii

Władca Pierścieni – najważniejsze różnice między filmem a powieścią.

Świat ,,Władcy Pierścieni'' w zupełnie nowym świetle! Czy wiesz, że filmowa adaptacja Petera Jacksona różni się od literackiego pierwowzoru...

Miłosne wielokąty literackie

Pełne pasji historie miłosne w literaturze. Od wzajemnych pragnień, poprzez subtelne trójkąty miłosne, aż po miłość fatalną – literatura...

Zakupy w PRL – spotkanie z Wojciechem Przylipiakiem

Wizyty w Peweksie były prawdziwym świętem. Długie kolejki po podstawowe produkty nikogo nie szokowały. Podczas otwarcia nowego domu towarowego...