Archiwa: Koncept z przeszłości - Strona 11 z 12 - Magazyn Koncept Magazyn Koncept

Koncept z przeszłości

Mateusz Zardzewiały: Chocim -zapomniany triumf

11 listopada to nie tylko rocznica odzyskania niepodległości w 1918 roku, ale i 440. rocznica zwycięstwa pod Chocimiem – podobnie jak inne wielkie triumfy oręża Pierwszej Rzeczpospolitej – coraz bardziej zapomnianego.

Mateusz Zardzewiały: Kręcimy się w kółko – i to Prus przewidział

Pies biegnący w zapamiętaniu za własnym ogonem – choć to częsty widok, zawsze wywołuje uśmiech na twarzy. Jednak zapętlenie wokół jednego tematu nie w każdym przypadku jest rzeczą godną igraszki. Szczególnie, gdy sprawa dotyczy całego społeczeństwa. Właśnie takie uczucie wywołują wśród dzisiejszych czytelników wybrane teksty publicystyczne Bolesława Prusa. Sprawa bowiem dotyczyła fundamentu, czyli rodziny, a dokładnie zagadnienia: "Dlaczego mężczyźni nie żenią się? Dlaczego panny nie wychodzą za mąż?".

Wakacyjny Koncept: Podlasie – Uwaga rysie!

– Wróciłam wczoraj z krainy lasów, łąk, cerkwi, dworów i rzek. – To byłaś na Kresach? Na Ukrainie czy na Litwie? – Nie, kawałek za Białymstokiem!

Andrzej Meller: Wspominki z zapomnienia czyli o kuchni podróżowania

O,jakże słodko wspominać młodość! Nadal ją w sobie noszę, ale jednak zdaję sobie sprawę, że czas leci – nie dalej jak wczoraj przy jedzeniu filipińskiego szaszłyczka ukruszył mi się ząb mądrości…

Wakacyjny Koncept: Wolin – Słowianie kontra wikingowie

Daleko na północno-zachodnich krańcach Polski znajduje się legendarna wyspa zamieszkiwana w średniowieczu przez mieszankę Słowian i wikingów. Później przez pewien czas żywioł germański przeważył, jednak od 1945 r. wyspę wzięli z powrotem we władanie potomkowie Polan.

Węgry – jak jest magnes po madziarsku? Wakacyjny Koncept

W Egerze i Tokaju polski jest drugim językiem, w Budapeszcie też zresztą bardzo często go słychać. A jednak bardzo popularne jeszcze za czasów PRL Węgry jakby zaczęły nam się oddalać. Dziś w Polsce istnieją przede wszystkim w kontekście swojego charyzmatycznego przywódcy będącego powszechnym obiektem tęsknoty lub animozji wśród osób interesujących się polityką.

Danuta Siedzikówna „Inka” – zamordowana za „Łupaszkę”

Była bardzo spokojna. Wyspowiadała się i prosiła, by pójść do mieszkania we Wrzeszczu i powiedzieć, że ją rozstrzelano. Do siostry, która była w domu dziecka w Sopocie, wysłała już pocztówkę z informacją, że dostała wyrok śmierci – napisał ks. Marian Prusak, sprowadzony na egzekucję „Inki” przez ubeków z kościoła garnizonowego w Rumi, gdzie był wikarym.

W mundurach Wehrmachtu: Mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” i Zaporczycy

Miał trzydzieści lat, pięć miesięcy i 11 dni. Wyglądał jak starzec. Siwe włosy, wybite zęby, połamane ręce, nos i żebra. Zerwane paznokcie. – My nigdy nie poddamy się! – krzyknął, przekazując przez współwięźniów swe ostatnie posłanie.

Łączka – warszawski Katyń…

Najpierw ich mordowano, a potem przez cały PRL mordowano pamięć o nich. Ale po 1989 r. niewiele się zmieniło. Przez 23 lata wolnej, wydawałoby się, Polski państwo nie zrobiło nic, aby przeprowadzić ekshumacje na „Łączce” – kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na warszawskich Powązkach. Mimo, że wiele wskazywało na to, że tu właśnie – od połowy 1948 r. – oprawcy przewozili ciała zabitych w więzieniu na Rakowieckiej polskich patriotów. Potajemnie, pod osłoną nocy. Komunistyczny mord miał na zawsze pozostać tajemnicą.

Zginęli za wolną Polskę…

Żołnierze Wyklęci, tak jak Armia Krajowa, z której w większości wyrośli – mieli różne poglądy polityczne. Byli wśród nich piłsudczycy, endecy, chadecy, socjaliści, ludowcy. Oni byli z naszych miast i wsi. Rolnicy, inteligenci, urzędnicy, przedsiębiorcy, ziemianie, uczniowie.

Copyrights 2024
Made by MobilitySoft