Archiwa: Historia - Strona 13 z 14 - Magazyn Koncept Magazyn Koncept

Historia

Węgry – jak jest magnes po madziarsku? Wakacyjny Koncept

W Egerze i Tokaju polski jest drugim językiem, w Budapeszcie też zresztą bardzo często go słychać. A jednak bardzo popularne jeszcze za czasów PRL Węgry jakby zaczęły nam się oddalać. Dziś w Polsce istnieją przede wszystkim w kontekście swojego charyzmatycznego przywódcy będącego powszechnym obiektem tęsknoty lub animozji wśród osób interesujących się polityką.

Danuta Siedzikówna „Inka” – zamordowana za „Łupaszkę”

Była bardzo spokojna. Wyspowiadała się i prosiła, by pójść do mieszkania we Wrzeszczu i powiedzieć, że ją rozstrzelano. Do siostry, która była w domu dziecka w Sopocie, wysłała już pocztówkę z informacją, że dostała wyrok śmierci – napisał ks. Marian Prusak, sprowadzony na egzekucję „Inki” przez ubeków z kościoła garnizonowego w Rumi, gdzie był wikarym.

W mundurach Wehrmachtu: Mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” i Zaporczycy

Miał trzydzieści lat, pięć miesięcy i 11 dni. Wyglądał jak starzec. Siwe włosy, wybite zęby, połamane ręce, nos i żebra. Zerwane paznokcie. – My nigdy nie poddamy się! – krzyknął, przekazując przez współwięźniów swe ostatnie posłanie.

Łączka – warszawski Katyń…

Najpierw ich mordowano, a potem przez cały PRL mordowano pamięć o nich. Ale po 1989 r. niewiele się zmieniło. Przez 23 lata wolnej, wydawałoby się, Polski państwo nie zrobiło nic, aby przeprowadzić ekshumacje na „Łączce” – kwaterze „Ł” Cmentarza Wojskowego na warszawskich Powązkach. Mimo, że wiele wskazywało na to, że tu właśnie – od połowy 1948 r. – oprawcy przewozili ciała zabitych w więzieniu na Rakowieckiej polskich patriotów. Potajemnie, pod osłoną nocy. Komunistyczny mord miał na zawsze pozostać tajemnicą.

Zginęli za wolną Polskę…

Żołnierze Wyklęci, tak jak Armia Krajowa, z której w większości wyrośli – mieli różne poglądy polityczne. Byli wśród nich piłsudczycy, endecy, chadecy, socjaliści, ludowcy. Oni byli z naszych miast i wsi. Rolnicy, inteligenci, urzędnicy, przedsiębiorcy, ziemianie, uczniowie.

Dlaczego zapominamy naszych powstańców

Powstanie Styczniowe z 1863 roku i walka toczona z komunistami w latach 1944(45)-1955 miały wiele podobieństw. Ale los weteranów był zupełnie inny. Powstańcy styczniowi, którzy dożyli II RP byli wynoszeni na piedestały. Żołnierze Wyklęci, którzy dotrwali do końca komunizmu zostali zapomniani, a czasem ponownie opluci.

Bić się, czy się nie bić

Rzadko się zdarza, aby polski film miał tak intensywną, a przy tym całkowicie darmową kampanię reklamową. O „Tajemnicy Westerplatte” zaczęło być głośno latem 2008 roku, gdy wyszło na jaw, że Paweł Chochlew, scenarzysta i reżyser w jednej osobie wymyślił sceny odległe od poetyki szkolnych akademii. Czy żołnierze Września mogli hasać na golasa, rozstrzeliwać dezerterów i oddawać mocz na portret marszałka Śmigłego-Rydza?

Bunt przeciwko analfabetyzmowi

Kiedyś, jako współtwórca krakowskiej Firmy znany był z ostrych społecznych utworów, koncertów w więzieniach i krytyki organów ścigania. Dziś zajmuje się tematami, które chciano wypchnąć z polskiej historii i które wciąż nie mogą znaleźć miejsca w świadomości historycznej Polaków. Jest jednym z organizatorów krakowskich obchodów święta żołnierzy wyklętych na przełomie lutego i marca. Dzięki niemu nauczyciele dowiadują się kim był rotmistrz Pilecki, licealiści uczą się historii, a ich rodzice poznają historię obrony Grodna w 1939 roku przed Sowietami. – Postaci takie jak rotmistrz Pilecki wpływają na mnie w życiu codziennym. Kiedy ktoś chamsko się zachowa, bardziej staram się w nim zobaczyć drugiego człowieka, z jego problemami, frustracjami. Inaczej patrzę na tych, z którymi sie nie zgadzam – mówi  Tadeusz „Tadek” Polkowski, autor albumu „Niewygodna prawda” w rozmowie z Wiktorem Świetlikiem.

„Tadek” na Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w Krakowie

Już 24 lutego w podwarszawskim Garwolinie „Tadek” Polkowski będzie uczestniczyć w „Niedzielnym Popołudniu z Ziutkiem”, koncercie zorganizowanym przez Fundację Sztafeta poświęconym pamięci Józefa „Ziutka” Szczepańskiego, autora „Pałacyku Michla”,” Czerwonej zarazy” i innych wierszy z okresu Powstania Warszawskiego, które stały się inspiracją m.in. dla Tomasza Budzyńskiego, Andrzeja Dziubka, Małgorzaty Godlewskiej i Weroniki Kowalskiej. Koncert odbędzie się w CSIK, przy ul Nadwodnej 1 o godz. 15.

Boeing kontra Airbus – rywalizacja o to, który bezpieczniejszy

Ernst i Willy nigdy za sobą nie przepadali. A kiedy w latach 30. i 40. ubiegłego wieku kierowali swoimi fabrykami, ich rywalizacja napędzana już była wzajemną nienawiścią. Ernst Heinkel i Willy Messerschmitt byli utalentowanymi niemieckimi konstruktorami lotniczymi. Ich nazwiska stały się symbolami śmiercionośnych maszyn w służbie III Rzeszy. Ernst specjalizował się w produkcji bombowców, Willy – myśliwców. Na początku II wojny światowej Heinkel popełnił jeden błąd – chciał wejść w działkę Messerschmitta i zaczął produkować myśliwce. Lepiej ustosunkowany w środowisku nazistowskich decydentów Willy Messerschmitt sprawił, że trzy prototypy Heinkla nie znalazły uznania w Ministerstwie Lotnictwa Rzeszy i nigdy nie trafiły do masowej produkcji.

Copyrights 2023
Made by MobilitySoft