poprzedni artykułnastępny artykuł

Było, jest, będzie

Nauczyciele akademiccy będą zarabiać więcej Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego ma różne pomysły, jak wspierać polskie szkolnictwo. W ramach motywacji pracowników uczelni wyższych resort planuje zwiększyć ich pensje w tym roku nawet o 9 procent. To nie koniec, bo docelowo w kolejnych latach podwyżki mają sięgnąć 30 proc. Poza tym, zwiększone mają być szanse młodych naukowców, bo pieniądze na badania naukowe będą częściej przyznawane na drodze konkursów. W 2013 roku, na szkolnictwo wyższe, zaplanowano wydać z budżetu państwa w sumie 12 miliardów złotych.

Króluje informatyka

Studia prawnicze i inżynierskie nie dają już gwarancji zatrudnienia. Tę prawdę, którą jak mantrę powtarzają pracodawcy, potwierdzają także sami studenci. Co warto więc studiować, by zapewnić sobie spokojną przyszłość zawodową? Przez pół roku instytut badawczy Homo Homini na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej” analizował, jak swoją przyszłość zawodową widzą studenci ostatnich lat i absolwenci popularnych kierunków, takich jak prawo, informatyka, architektura czy medycyna. Wnioski z badań to m.in.: upadek mitu inżyniera, który nie ma problemów ze znalezieniem zatrudnienia i realistyczne podejście większości badanych do rynku pracy. Największą gwarancję zatrudnienia i wysokiej płacy daje informatyka. Dziś to jedyna grupa zawodowa, która nadal dyktuje warunki na rynku. Bezrobocia nie muszą się także obawiać lekarze. Jednocześnie gwarantem sukcesu na rynku pracy przestały być takie zawody jak prawnik i architekt. Wraz z nadejściem kryzysu młodzież zaczęła coraz bardziej pragmatycznie patrzeć zarówno na swoje szanse zarobkowe, jak i na szanse awansu. Studenci nie boją się także zmieniać miejsca zamieszkania w poszukiwaniu przyszłej pracy. Wielu inżynierów wyjeżdża bowiem na kontrakty – nie tylko do innych części kraju, ale i do tak egzotycznych miejsc, jak Zjednoczone Emiraty Arabskie. Swoją szansę na dobry zarobek w emigracji upatrują także architekci i nauczyciele. Najmniej chętni do wyjazdu są lekarze – taką możliwość dopuszcza tylko co szósty student lub absolwent medycyny.

Satelity studentów posprzątają kosmos

Satelity, które posprzątają kosmos budują studenci Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Politechniki Łódzkiej i Uniwersytetu Technicznego w Berlinie. W planie jest budowa dwóch bliźniaczych satelitów, które będą działać wspólnie w odległości kilkunastu metrów od siebie i będą mogły się komunikować. Satelity wystartują w 2016 roku. Głównym zadaniem studenckich satelitów będzie posprzątanie kosmicznego złomu – nieaktywnych już satelit, które straciły źródła energii, lub silników, dzięki którym mogły się poruszać. W projekcie każda z uczelni ma postawione inne zadania – w Łodzi np. powstanie układ sterowania kosmicznymi bliźniakami.

Źródła: www.students.pl; www.lodz.gazeta.pl; www. forsal.pl;

Artykuły z tej samej kategorii

Młoda Polska cz. 3: Będąc młodym intelektualistą WS 2022

W rozkwicie młodości możemy dokonać rzeczy wielkich. Młode lata sprzyjają byciu czystej wody ideowcem. Czy można w tym czasie osiągnąć mądrość i uniknąć...

Kisiel w Odrze – felieton Wiktora Świetlika

Człowiek nigdy do końca nie przewidzi, jaki rejon Polski stanie się bohaterem medialnego sezonu ogórkowego. Ale co do jednego może być pewien – jak...

Kieszonkowe końce świata [felieton Wiktora Świetlika]

Z faktu, że oswajamy się z obecnością potwora, nie wynika, że przestaje on istnieć. Z faktu, że codziennie patrzymy na cierpienie, nie wynika, że jest ono mniejsze. Warto o tym pamiętać,...