poprzedni artykułnastępny artykuł

Bronię studiów dziennikarskich!

Moja teza jest prosta i oczywista: studia dziennikarskie są przydatne w zawodzie dziennikarza! Dlaczego? Odpowiedź znajdziecie poniżej. Sam nie studiowałem dziennikarstwa, i żałuję.

Wielokrotnie czytałem, jakie to beznadziejne są studia dziennikarskie i zupełnie niepotrzebne, żeby uprawiać ten zawód. Piszą o tym zarówno dziennikarze, jak i studenci dziennikarstwa.

Najpierw przedstawię ich argumenty:

Mit pierwszy: studia nie przygotują cię do zawodu, tylko praca w redakcji może cię tego nauczyć.

 

Mit drugi: na studiach będziesz miał tylko nieprzydatną teorię i wiele przedmiotów, które nie są potrzebne przyszłemu dziennikarzowi.

 

Mit trzeci: redakcje wolą same nauczyć warsztatu, chcą więc, żebyś miał wiedzę ogólną z jakiejś dyscypliny, a nie studia zawodowe.

 

Mit czwarty: nie idźcie na studia dziennikarskie, bo po nich nie ma pracy!

Wystarczy, by zniechęcić potencjalnego kandydata do studiowania dziennikarstwa.

Tyle tylko, że te mity, jak to mity, w niewielkim stopniu odzwierciedlają rzeczywistość.

Dziennikarzem jestem ponad 20 lat, nauczycielem dziennikarstwa od 14, i swoją wiedzę opieram na doświadczeniu.

Nieprawdą jest, że studia nie przygotowują do zawodu! Uczę w niepublicznej uczelni w Warszawie, gdzie 50 proc. przedmiotów to przedmioty praktyczne (warsztaty dziennikarskie), reszta to przedmioty ogólnorozwojowe (filozofia, prawo, ekonomia, socjologia, językoznawstwo, kulturoznawstwo, historia, politologia, psychologia, PR, retoryka, informatyka, itd.). Absolwent opuszcza mury uczelni, wiedząc jak napisać informację, przeprowadzić wywiad, znając prawo, rozumiejąc dylematy etyczne, będąc przygotowany również do zawodu w PR czy w reklamie. Po jakich innych studiach będzie tak dobrze przygotowany do zawodu dziennikarza? Po żadnych!

Po drugie, w czasie studiów dziennikarskich pozna odpowiednich ludzi, fachowców od teorii i praktyki, zdobędzie niezbędną wiedzę, nauczy się pracy w redakcji wcześniej niż absolwenci innych kierunków.

Po trzecie, redakcje wcale nie chcą przyuczać do zawodu – chcą, żebyś już coś umiał, a umiał będziesz właśnie po studiach dziennikarskich. Dziś nie potrzeba specjalistycznej wiedzy z jakiejś dziedziny, od tego są eksperci, a dziennikarz powinien po prostu umieć wyszukiwać szybko informacje i je obrabiać. Kapuścińskim nie zostaje się ani w czasie studiów dziennikarskich, ani po 5 latach pracy w redakcji. A studia nie są przeszkodą, lecz pomocą w uzyskaniu wyższej jakości dziennikarstwa. Spójrzcie ile tekstów w internecie jest niskiej jakości – to one produkowane są przez „dziennikarzy”, którzy nie ukończyli studiów zawodowych.

Ostatni argument: po studiach dziennikarskich nie ma pracy. A ja zapytam, a po których jest? I odpowiem: dla tych, którzy bardzo pragną pracować w zawodzie, na pewno się znajdzie! Co więcej, po studiach dziennikarskich możesz być nie tylko dziennikarzem, ale możesz pracować w wielu dziedzinach komunikacji społecznej: w PR, reklamie, placówkach oświatowych, instytucjach kulturalnych, itd. Dzięki studiom dziennikarskim masz większe pole manewru i większe szanse na pracę. Zatem, studiować dziennikarstwo naprawdę warto!

Dr. Marek Palczewski – dziennikarz, medioznawca, nauczyciel akademicki

Artykuły z tej samej kategorii

Młoda Polska cz. 3: Będąc młodym intelektualistą WS 2022

W rozkwicie młodości możemy dokonać rzeczy wielkich. Młode lata sprzyjają byciu czystej wody ideowcem. Czy można w tym czasie osiągnąć mądrość i uniknąć...

Kisiel w Odrze – felieton Wiktora Świetlika

Człowiek nigdy do końca nie przewidzi, jaki rejon Polski stanie się bohaterem medialnego sezonu ogórkowego. Ale co do jednego może być pewien – jak...

Kieszonkowe końce świata [felieton Wiktora Świetlika]

Z faktu, że oswajamy się z obecnością potwora, nie wynika, że przestaje on istnieć. Z faktu, że codziennie patrzymy na cierpienie, nie wynika, że jest ono mniejsze. Warto o tym pamiętać,...