poprzedni artykułnastępny artykuł

Bogdan Rymanowski – Ubek. Wina i skrucha

Po drugiej wojnie światowej literatura została zasypana szczerymi rachunkami sumienia i spowiedziami ludzi, którzy byli zaangażowani w totalitarne aparaty nazistowskich Niemiec i innych państw Osi. A nawet bliskich tych osób. Po upadku komunizmu nie doszło do wielu takich spowiedzi. Jeśli już, to były poprzedzone zastrzeżeniami, samousprawiedliwieniami, wskazywaniem na „realia historyczne” i pełne relatywizowania zbrodni. Tak jest też z peerelowską bezpieką. Dlatego rozmowa Bogdana Rymanowskiego z Januszem Molką, funkcjonariuszem SB szpiegującym czołowe postaci „Solidarności” jest warta uwagi, może nawet jako podręcznik. Także dlatego, że dzięki niej można lepiej zrozumieć, że przed 1989 rokiem mieliśmy w Polsce do czynienia nie tylko z zabawnymi absurdalnymi tabliczkami, które dziś wiesza się w knajpach, ale z autentycznie zbrodniczym systemem niszczącym nie tylko ludzi fizycznie, ale także ich dusze.   Bogdan Rymanowski – Ubek. Wina i skrucha, Zysk i s-ka, 2012

Artykuły z tej samej kategorii

Odległe korzenie wojny na Ukrainie

Jakie wydarzenia kształtowały losy Rosji i Ukrainy na przestrzeni lat? Jak XVII-wieczna ugoda wpłynęła na krajobraz geopolityczy? Dowiedz się,...

Kobiety smutnego grudnia

Grudzień 1981. Jakich działaczy antykomunistycznych znasz? Oprócz mężczyzn, ile bohaterek stanu wojenngo potrafisz wymienić? Odkryj historie kilku niezwykłych kobiet,...

Stracone nadzieje

Dlaczego powstanie listopadowe pozostawiło tak silny ślad w historii Polski? Opowieść o buncie, walce z nadużyciami i upadku, który...